Zaloguj
Reklama

Jak pandemia wpłynęła na częstość wizyt u stomatologa?

Wizyta u dentysty w czasie panedmii
Fot. panthermedia
Wizyta u dentysty w czasie panedmii
(0)

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 zmieniła rzeczywistość, w jakiej funkcjonujemy. Na całym świecie państwa musiały uruchomić systemy społecznej izolacji czy innego rodzaju restrykcje, które miały (i mają) na celu zmniejszenie ilości zakażeń w społeczeństwach. Każda niemalże dziedzina życia został w jakiś sposób zmieniona, w tym opieka medyczna. Zmiana zasad funkcjonowania nie ominęła także stomatologii - zauważalny jest bowiem spadek ilości wizyt w gabinetach dentystycznych.

Reklama

Spis treści:

  1. Dentyści grupą lekarzy narażonych na zakażenie koronawirusem
  2. O stomatologii w liczbach
  3. Zapytania do Rzecznika Praw Pacjenta
  4. Pandemia a wizyty u stomatologa

Zakres świadczeń stomatologicznych realizowanych w gabinecie w ramach ogólnej opieki podstawowej, chirurgii stomatologicznej, stomatologii dziecięcej i stomatologii zachowawczej powinien być ograniczony do wykonywania procedur niezbędnych w przypadku wykonywania pilnej interwencji, tj. występowania bólu, procesów zapalnych i ropnych, urazów, torbieli oraz stanów z wysokim ryzykiem wystąpienia powikłań u pacjentów. [1] Jak powyższe zalecenia z marca 2020 r. rzutują na sytuację w obszarze stomatologii? Czy nastąpiła zmiana ze względu na panującą od początku niemalże 2020 roku pandemię wirusa SARS-CoV-2?

Dentyści grupą lekarzy narażonych na zakażenie koronawirusem

Grupa, jaką stanowią lekarze dentyści jest jedną z medycznych grup zawodowych, które najbardziej narażone są na zakażenie koronawirusem. W dobie pandemii mają więc podwyższony stopień ryzyka, przyjmując pacjentów w gabinetach- czyli wykonując swoją pracę. Jak można przeczytać w wielu publikacjach/ wywiadach/ wiadomościach, które są powszechnie dostępne- sami pacjenci nie wiedzą jak mają się zachować w zaistniałej sytuacji. Niemniej, zgodnie z zaleceniami Ministerstwa Zdrowia z marca 2020 r., pomoc może otrzymać jedynie pacjent w sytuacji pilnej- bólowej, zapalnej. Pytaniem więc pozostaje sytuacja pozostałych pacjentów oraz profilaktyki, która od wielu lat jest tematem poruszanym w kontekście polepszenia stanu zdrowia naszego uzębienia [2].

O stomatologii w liczbach

Zgodnie ze sprawozdaniami NFZ, w 2019 roku liczba świadczeniodawców (gabinetów dentystycznych) udzielających pomocy stomatologicznej wynosiła 6 992, a w roku 2020 było to już 6 704. Patrząc na podane liczby da się zauważyć spadek liczby świadczenidowaców, współpracujących z NFZ [3]. W stosunku do roku 2021 ta liczba jeszcze bardziej spada, co przekłada się na zmniejszenie odstępu do świadczeń stomatologicznych na terenie całego kraju. Rynek świadczeń medycznych boryka się z nową rzeczywistością, spowodowaną pandemią- zaostrzone warunki sanitarne świadczonych usług, wymuszają w stomatologów bardziej ekstensywny tryb pracy co oznacza, że w gabinetach współpracujących z NFZ, rzadziej można liczyć na wykonywanie świadczeń „ponad limit”. Wynika to faktu, iż w obecnej sytuacji gabinety nie będą mogły liczyć na uregulowanie przez NFZ kwoty, należnej za „nadliczbowych” pacjentów, czego skutkiem jest zmniejszenie liczby przyjmowanych osób. Problemem są także zbyt niskie wyceny usług, co z kolei wymusza stosowanie gorszych jakościowo materiałów, a tym samym oddalanie się od nowoczesnej, medycyny [4].

Ze sprawozdań przedstawianych przez NFZ wynika również spadek wartości wykonanych umów, co jest powiązane ze spadkiem liczby świadczeniodawców. W 2019 roku wartość umów zakontraktowanych wynosiła 1 856 135, 95 zł a w roku 2020- 1 781 836, 72 zł. Co więcej, wartości świadczeń wykonanych, również ulegają spadkowi: dla 2019 roku wynosiły 1 846 335, 41 zł, by w 2020 roku osiągnąć wartość o ponad 215 tys. zł mniejszą, a mianowicie 1 630 349, 10 zł.

Samych pacjentów w gabinetach stomatologicznych również było mniej. W 2019 roku liczba pacjentów wynosiła 6 510 432, a w roku 2020- 4 995 302, co wiąże się także z mniejszą ilości udzielonych świadczeń. Podobna tendencja została zauważona również w przypadku pacjentów przed ukończeniem 18 roku życia [3].

Najbardziej widoczne w liczbach, jest porównanie „Świadczeń wykonanych w dentobusie”: w roku 2019, z tego typu świadczenia skorzystało 66 612 pacjentów, za kwotę 5 267 067 zł, w 2020 roku liczba pacjentów spadła niemalże o połowę- z tej usługi skorzystało bowiem 38 700 osób za kwotę 3 175 000 zł [3].

Podane przez NFZ dane pokazują jak duży wpływ na świadczenia stomatologiczne miały wprowadzone restrykcje oraz cała sytuacja związana z pandemią SARS-CoV-2.

W roku weryfikacji sprawozdań, da się zauważyć odwrotną do opisywanej tendencji, sytuację w latach 2018- 2019, gdzie spadki nie zostały odnotowane w taki dużych wartościach, jeśli w ogóle zostały odnotowane. Co więcej, wartości realizowanych świadczeń, przekraczają niejednokrotnie kwoty zakontraktowane, co jest efektem większej niż zakontraktowana, liczby udzielonych świadczeń.

Wizyta u dentysty w czasie pandemii, fot. panthermedia

Zapytania do Rzecznika Praw Pacjenta

W 2020 roku Rzecznik Praw Pacjenta odnotował 135 625 spraw, sygnałów oraz zapytań, dotyczących opieki medycznej w naszym kraju, co w stosunku do roku 2019 (86 114 spraw), wskazuje na znaczących wzrost tego typu spraw. Jak czytamy dalej, na stronie rządowej: Rzecznik dokonał oceny przestrzegania praw pacjenta w 2020 r., z której wynika, że prawo pacjenta do świadczeń zdrowotnych było nieprzestrzegane w stopniu wysokim. W odniesieniu do stomatologii, analiza RzPP wykazała, iż na początku pandemii ani w gabinetach posiadających umowę z NFZ ani w gabinetach prywatnych, pacjenci nie mogli znaleźć pomocy stomatologicznej, stąd wystąpienie do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, celem wprowadzenia procedur umożliwiających przyjmowanie pacjentów w gabinetach dentystycznych. Telefoniczna Infolinia Pacjenta (TIP), w 2020 roku również odnotowała zdecydowane zwiększenie liczby zgłoszeń, z czego 3,6% dotyczyło opieki dentystycznej [5].

Innym problem, na który wskazuje raport RzPP jest pobieranie dodatkowej „opłaty dezynfekcyjnej” za udzielone świadczenie w warunkach panującej epidemii, do czego gabinety świadczące usługi w ramach NFZ nie mają podstaw [6].

Pandemia a wizyty u stomatologa

Jak wskazują liczby, pandemia wpłynęła na spadek ilości wizyt w gabinetach stomatologicznych. Na zaistnienie takiej sytuacji, składa się wiele czynników, które są wynikiem pojawienia się nowej, innej rzeczywistość, w której przyszło nam funkcjonować. Z jednej strony spadek ilości gabinetów dentystycznych z drugiej, nie należy zapominać o obawach pacjentów przed pójściem do dentysty, z uwagi na możliwość zakażenia koronawirusem. Niemniej problem stomatologii, dostępu do wizyt u dentysty stanowi temat dyskusji i działań celem poprawy stanu, jaki aktualnie wyłania się z raportów i sprawozdań.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze